Gdzie szukać pomysłu na biznes?

Kiedy mamy najwięcej pomysłów? Czy rynki są już zagospodarowane przez działający biznes? Na co warto zwrócić uwagę przy planowaniu lub rozwoju biznesu? Jaka jest droga od pomysłu do realizacji?

Rozpoczęcie Nowego Roku dla większości osób jest okresem przełomowym. Składamy sobie życzenia, marzymy, planujemy wiele przedsięwzięć, zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Magia Nowego Roku powoduje, że jesteśmy w stanie zaangażować się w nowe przedsięwzięcia oraz deklarować zmiany. Łatwiej nam to przychodzi w tym czasie niż w innych kwartałach roku. Przed dwudziestoma laty pracowałem w banku i najwięcej klientów z pomysłami na rozwój biznesu czy stworzenia nowego zawsze pojawiało się na początku roku oraz z początkiem każdego tygodnia.

W czasie wolnym od pracy macie więcej czasu na rozejrzenie się wokół siebie i obserwowanie jak  działają firmy. Spotkania przy stole z rodziną,  znajomymi sprzyjają różnym planom. Można je wówczas przedyskutować i ewentualnie zaplanować dalsze kroki. Ja skoncentruję się na tej części postanowień, która dotyczy biznesu. Jeśli Twoim postanowieniem jest stworzenie lub rozwój biznesu, spróbuję Ci pomóc i pokazać jak to wygląda od strony marketingowej.

 

Na co warto zwrócić uwagę?

Może zacznę od obiegowej opinii, którą słyszysz od znajomych, kolegów czy osób prowadzących działalność biznesową, że rynek jest nasycony, różnymi kategoriami biznesu przez co ciężko znaleźć na nim miejsce na coś opłacalnego. Wiele osób pozytywnie nakręconych do rozpoczęcia przygody z biznesem po krótkiej i pobieżnej analizie swojego pomysłu nie podejmuje żadnych działań w tym kierunku. Przymierzając się do działalności biznesowej z punktu widzenia marketingu musisz dokładnie zdefiniować swój produkt oraz określić grupę klientów, której chcesz go zaoferować. Musisz wiedzieć co będziesz proponował swoim klientom, czym będzie wyróżniał się twój produkt od  konkurencyjnych. Jest to ważne, ponieważ w przyszłości będziesz musiał komunikować klientom wyjątkowość swojego produktu, do którego sam musisz być w 100% przekonany. Odkurzacza nikt nie kupuje z powodu sympatii do tego typu sprzętów. Ma on tylko ułatwić utrzymanie czystości. Klient wybierze ten produkt, który najbardziej spełni jego oczekiwania.

 

Od pomysłu do biznesu globalnego.

Na rynkach jest wiele obszarów niszowych, które wciąż czekają na odkrycie. Warto o tym myśleć, próbować, zgłębiać, a przede wszystkim zagospodarowywać. Znanych jest wiele przykładów, gdzie obok stabilnie działających przedsięwzięć biznesowych rozwijają się nowe firmy, którym udało się osiągnąć sukces globalny. Jedną z tych firm jest sieć kawiarni Starbucks, która została założona w 1988 roku przez Howarda Schultza. Stworzył on nową wizję serwowania kawy – bogata oferta smakowa, fantastyczna i klimatyczna atmosfera. Wydawało się, że biznes kawowy liczący ponad 900 lat i wart miliardy dolarów jest już zagospodarowany, jednak inne spojrzenie na tę kategorię pozwoliło znaleźć niszę, którą założyciel przekształcił w biznes globalny.

 

Innym ciekawym przykładem jest firma kurierska FedEx założona przez studenta Uniwersytetu Yale w 1973 roku. Firmę założył Fred Smith. Skonsultował swój wstępny pomysł na stworzenie tego biznesu z profesorem swojej uczelni, który stwierdził, że jego przedsięwzięcie nie ma sensu. Smith nie posłuchał swojego profesora, sfinalizował swoją ideę tworząc firmę kurierska o zasięgu międzynarodowym. W tym przypadku również wydawało się, że mocna pozycja rynkowa poczty jest nie do ruszenia.

 

Z naszego podwórka…

Przytoczone przykłady firm miały swój początek na innych rynkach. Wiem co chcesz powiedzieć w tej chwili – powstały wcześniej i że na innych rynkach było łatwiej. Na naszym rodzimym rynku jest również wiele przykładów. Cały szereg firm powstało w czasie tzw. transformacji ustrojowej. Jedną z nich jest firma CCC założona przez Dariusza Miłka. Przygodę z biznesem rozpoczął od łóżka polowego na bazarze w Lublinie w 1989 roku. Buty w karierze Miłka pojawiły się przypadkowo. Jeden z jego kontrahentów nie zapłacił za dostarczony towar i tę zaległość finansową uregulował dostarczając Miłkowi rosyjskie buty,  które sprzedał z zyskiem. Miłek zauważył, że jest duże zapotrzebowanie na tanie obuwie i odkrytą niszę rynkową perfekcyjnie wykorzystał. Innym przykładem jest firma Kolporter założona przez Krzysztofa Klickiego, któremu udało się złamać monopol Ruchu na polskim rynku. Będąc w Wiedniu na wyjeździe zarobkowym zauważył, że w sklepach spożywczych jest również sprzedawana prasa i klienci bardzo chętnie ją kupują. Na naszym rodzimym rynku nikt tego nie robił. Postanowił to wykorzystać. Zaczął od Gazety Wyborczej, która w tym czasie wchodziła na rynek. Potem rozszerzył ofertę o inne tytuły prasowe.

 

Są również na rynku małe firmy zlokalizowane w różnych miejscowościach i obsługujące różnej wielkości rynki. W Busku – Zdroju w 2014 roku powstał mały sklepik spożywczy oferujący zdrową żywność. Wydawało się, że 16 tysięcznym mieście (gmina- 32 tysiące mieszkańców), w którym ulokowane są sklepy kilku sieci spożywczych,  nie ma miejsca na biznes z tej kategorii. Jednak znalazła się grupa klientów, która poszukuje zdrowej żywności. Właścicielka sklepu dostrzegła tę niszę na rynku i z sukcesem rozwija sklep.

 

Przykładów pokazujących, że rynek jest pełen nisz jest mnóstwo. Wystarczy się dobrze rozejrzeć. Ktoś kiedyś powiedział, że „ Bogactwo kryje się w niszach.”

Mam nadzieję, że pomysł, który przyszedł Ci do głowy w chwili czytania tego artykułu jest niszą rynkową, na której możesz zarobić. Powodzenia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *